Raporty rynkowe na zamówienie
Przygotowujemy krótkie, 15-stronicowe opracowania o konkretnej technologii. Skupiamy się na cenach, dostępności serwisu i opiniach użytkowników.
Twarde dane zamiast marketingowych obietnic
Wybór nowej technologii do firmy to często wróżenie z fusów. Większość darmowych broszur w sieci to po prostu reklamy producentów, które niewiele mówią o tym, co stanie się po zakupie. Kiedy musisz zdecydować, czy zainstalować 47 paneli konkretnej marki, czy postawić na mały magazyn energii, potrzebujesz liczb, a nie opowieści o lepszej przyszłości. W Techramya robimy to inaczej. Nasze raporty mają dokładnie 15 stron, bo szanujemy Twój czas.
Co znajdziesz w środku opracowania
Każdy dokument, który przygotowujemy, opiera się na trzech filarach. Po pierwsze: sprawdzamy realną cenę zakupu dla małego przedsiębiorstwa, a nie stawki z cenników dla wielkich korporacji. Po drugie: badamy mapę serwisową. Sprawdzamy, kto przyjedzie do Twojej firmy w razie awarii i czy najbliższy punkt naprawczy znajduje się bliżej niż 130 km od Twojej siedziby. Po trzecie: przeprowadzamy anonimowe rozmowy z 6 użytkownikami danej technologii, którzy korzystają z niej przynajmniej od 14 miesięcy.
Bez lania wody i zbędnych wykresów
Mariusz Wiśniewski, założyciel Techramya, od 2017 roku trzyma się zasady, że biznesmen ma 20 minut na podjęcie decyzji. Dlatego wycinamy z raportów wszystko, co nie jest tabelą, konkretnym wykresem lub twardym wnioskiem. Jeśli dany falownik psuje się średnio po 3 latach, napiszemy to wprost. Sprawdziliśmy to u źródła, rozmawiając z instalatorami, którzy zamontowali już ponad 83 takie urządzenia w regionie Mazowsza i Wielkopolski.
Szczerze mówiąc, nie jesteśmy wielką agencją badawczą z setką pracowników. Nasz zespół to 4 osoby, które siedzą w energetyce od lat i wiedzą, gdzie szukać dziury w całym. Jeśli potrzebujesz kolorowej prezentacji na 200 slajdów, żeby zaimponować zarządowi, to raczej nie u nas. My dostarczamy dane, które pomagają nie utopić 42 000 zł w niesprawdzonym rozwiązaniu, które ładnie wygląda tylko w katalogu.
Realne terminy i koszty realizacji
Przygotowanie jednego raportu zajmuje nam zazwyczaj od 7 do 11 dni roboczych. To czas potrzebny na wykonanie telefonów do serwisantów i zebranie faktur od zaprzyjaźnionych firm, które już wdrożyły podobne systemy. Ostatnio, w październiku 2024, analizowaliśmy rynek małych pomp ciepła dla warsztatu pod Warszawą. Klient otrzymał dokument 9. dnia rano i dzięki temu uniknął zakupu modelu, do którego części trzeba sprowadzać z Azji przez 6 tygodni.
- Porównanie kosztów eksploatacji 3 różnych marek urządzeń.
- Lista 4 sprawdzonych serwisów działających w Twoim powiecie.
- Zestawienie realnych uzysków energii z ostatnich 12 miesięcy.
- Analiza czasu zwrotu z inwestycji przy obecnych cenach prądu.
Twoja przewaga w procesie zakupowym
Z naszym raportem w ręku idziesz do dostawcy jako partner, a nie laik. Wiesz dokładnie, o jakie parametry zapytać i jakie zapisy w umowie serwisowej mogą być dla Ciebie pułapką. Tak to wygląda w praktyce – my dajemy Ci wiedzę, Ty oszczędzasz pieniądze i unikasz nerwów. Skupiamy się na technologiach wodorowych, fotowoltaice dla biznesu i systemach odzysku ciepła z produkcji.