Mariusz Wiśniewski
Wiceprezes Zarządu
Doświadczenie oparte na twardych danych
Mariusz Wiśniewski zajmuje się energetyką zawodowo od 2013 roku. Zaczynał od serwisowania małych instalacji, a dziś w Techramya analizuje systemy wodorowe dla przemysłu. Przez ostatnie 11 lat sprawdził w działaniu 47 różnych modeli inwerterów i modułów. Nie opowiada bajek o darmowym prądzie dla każdego. Skupia się na tym, ile realnie zostanie w portfelu firmy po opłaceniu faktur za energię w grudniu. Po prostu fakty – to jego główna zasada przy każdym projekcie.
W Techramya Mariusz odpowiada za weryfikację parametrów technicznych. Jeśli producent podaje sprawność panelu na poziomie 21,4%, Mariusz nie zaokrągla tego wyniku do góry. Sprawdziliśmy to u źródła w trzech różnych zakładach produkcyjnych pod Wrocławiem i wyniki były jednoznaczne. Dla niego technologia to nie magia, tylko czysta fizyka i konkretna matematyka. W czwartym kwartale 2024 roku przygotował 14 szczegółowych analiz dla średnich firm produkcyjnych, wykazując realne punkty straty energii.
Praktyczne podejście do oszczędności
Jego metoda pracy jest prosta: bez lania wody. Kiedy klient pyta o czas zwrotu z inwestycji w ogniwa, Mariusz wyciąga arkusz z 8 kolumnami danych. Znajdują się tam daty, historyczne ceny giełdowe i pomiary spadków napięcia z rzeczywistych obiektów. W czerwcu 2024 roku pomógł dużej drukarni obniżyć koszty stałe o 3 150 zł miesięcznie. Zrobił to bez wymiany drogich maszyn, jedynie korygując harmonogram pracy urządzeń o wysokim poborze mocy. Tak to wygląda w praktyce – małe zmiany dają mierzalne efekty.
Mariusz zarządza zespołem 6 osób w warszawskim biurze przy ulicy Towarowej 28. Wymaga od współpracowników, by wiedzieli, jak trzymać śrubokręt, a nie tylko jak robić wykresy w prezentacjach. Każdy projekt w Techramya musi przejść przez jego ręce pod kątem rzetelności pomiarów. Często powtarza, że oszczędności w biznesie zaczynają się od kalibracji licznika, a nie od obietnic składanych przez handlowców w garniturach.
Jeśli szukasz kogoś, kto szczerze powie, że dany projekt nie ma sensu ekonomicznego, to Mariusz jest właściwą osobą. W 2024 roku odrzucił 23% zapytań ofertowych, bo analiza wykazała brak opłacalności dla klienta. Szanuje czas swój i cudzy. Na wiadomości wysłane pocztą elektroniczną odpowiada zazwyczaj w ciągu 4 godzin w dni robocze. W wolne soboty najczęściej można go spotkać na lokalnych targach technicznych, gdzie szuka nowinek, które faktycznie działają, a nie tylko dobrze wyglądają w katalogu.