Marta Sawicka
Redaktor techniczny
Fakty zamiast obietnic
Marta Sawicka zajmuje się w Techramya sprawdzaniem twardych danych. Dołączyła do naszego zespołu w lutym 2021 roku, przenosząc się z biura projektowego pod Poznaniem, gdzie przez 6 lat zajmowała się sieciami niskiego napięcia. Nie znosi lania wody i marketingowych przymiotników. W naszej redakcji pilnuje, aby każdy wykres i każda liczba w artykułach miała potwierdzenie w dokumentacji technicznej lub raportach giełdowych.
Doświadczenie w terenie
W zeszłym roku Marta osobiście przeanalizowała wyniki 34 farm fotowoltaicznych działających w województwie mazowieckim. Sprawdzała, jak realna produkcja prądu w okresie od listopada do lutego ma się do zapewnień handlowców. Jej badanie wykazało, że w 12 obiektach uzyski były o 16% niższe od deklarowanych. Dzięki jej pracy nasi czytelnicy wiedzą, na co uważać przy podpisywaniu umów na montaż paneli.
Specjalizacja wodorowa
Marta odpowiada też za dział technologii wodorowych dla małego i średniego biznesu. W marcu 2024 roku przygotowała zestawienie 7 lokalnych projektów elektrolizerów, które ruszyły w Polsce. Zamiast pisać o wizjach, policzyła konkretne koszty eksploatacji i serwisowania tych urządzeń. Sprawdziliśmy to u źródła, dzwoniąc bezpośrednio do operatorów maszyn, co pozwoliło uniknąć teoretycznych wyliczeń z katalogów.
Codzienna praca z danymi
Każdy dzień w redakcji Marta zaczyna o 8:15 od weryfikacji notowań na Towarowej Giełdzie Energii. Używa 4 specjalistycznych narzędzi do analizy regresji, co pozwala jej wyłapać trendy zanim staną się one tematem ogólnopolskich mediów. Jeśli wysyłasz do nas pytanie techniczne przez formularz, to właśnie Marta przygotowuje odpowiedź. Zazwyczaj zajmuje jej to około 3,5 godziny, bo każdą informację weryfikuje w dwóch niezależnych źródłach.
Praktyczne podejście do technologii
Prywatnie Marta od 2019 roku mieszka w domu, który służy jej jako poligon doświadczalny. Testuje tam pompę ciepła oraz własną instalację o mocy 5,2 kW. Wszystkie błędy montażowe, które opisujemy na portalu, często znajduje najpierw u siebie lub u sąsiadów. Tak to wygląda w praktyce – bez upiększania rzeczywistości. Jeśli w tekście widzisz tabelę porównawczą, możesz być pewien, że Marta spędziła nad nią co najmniej dwa wieczory.